Pyszne i zdrowe
pieczywo

Wieloletnie
doświadczenie

Jakość i Tradycja
to nasza specjalność

Artykuł w Pulsie Kwidzyna 15.05.2013

Chleb nasz powszedni.

Spożywać pieczywo, czy nie? Na podobne pytanie dotyczące wielu różnych podstawowych produktów, takich jak mleko, kawa czy herbata, wciąż toczy się głośna debata pomiędzy ich zwolennikami i przeciwnikami. Czy chodzi o kawę, mleko czy właśnie chleb, media ciągle informują raz o zbawiennym wpływie na zdrowie, innym razem zaprzeczają temu. W tym gąszczu skrajnych informacji trudno znaleźć obiektywną opinię.

Jedno jest pewne, spożycie pieczywa spada w Polsce z roku na rok, spowodowane jest to głównie zmianą stylu życia: ciągły pośpiech, brak czasu na przyrządzenie pełno wartościowego posiłku, (czego zamiennikami często stają się wysokokaloryczne posiłki spożywane poza domem), obawa przed otyłością i błędne przekonanie, że każde pieczywo tuczy. Powodem takiego stanu rzeczy są również sami piekarze, którzy zamiast konkurować ze sobą jakością swoich wyrobów, nierzadko idą na wojnę cenową i produkują pieczywo obniżając jego cenę a zarazem jakość. Podobnie postępują niektóre większe sklepy, które oprócz niskiej ceny, szczycą się odpiekaniem na miejscu “świeżego” chleba czy bułek. Przeciętny konsument nie wie, że owe “świeże, prosto z pieca” pieczywo, produkowane w wielkich fabrykach w kraju (coraz częściej importowane również z okolic Rumunii i Rosji) powstaje z gotowego, uformowanego, głęboko mrożonego ciasta. Dostarczane masowo ciężarówkami, leży w chłodni, szczelnie zawinięte w plastikowe torby (może leżeć nawet do roku czasu) i czeka na swoją kolej, aby zostać jedynie podgrzane (odpieczone) w piecu. Na szczęście, coraz częściej w większych sklepach pojawiają się etykiety z informacją, że pieczywo jest produkowane z gotowej mrożonej masy i nie nadaje się do ponownego mrożenia, lecz do pełni szczęścia dodałbym jeszcze informacje, że wyrób taki, nie jest chlebem/bułką, tylko co najwyżej wyrobem chlebopodobnym (tak jak to ma miejsce na etykietach wyrobów np. seropodobnych).

Szukajmy prawdziwego chleba w małych lokalnych piekarniach rzemieślniczych, będących ostatnim bastionem zdrowego i smacznego pieczywa, w których produkuje się chleb z wykorzystaniem naturalnych zakwasów, a nie sztucznych zamienników i polepszaczy. Bo gdy zabraknie małych piekarń rzemieślniczych, skazani będziemy na masowo produkowane, pozbawione wszelkich walorów zdrowotnych i smakowych dmuchane “zapychacze żołądka” z wielkich fabryk.

Nie dajmy się nabrać na tanie, odgrzewane mrożonki, wybierajmy jakość, gdyż wszyscy wiemy, że jesteśmy tym, co jemy, a produkty produkowane z ziaren zbóż (jak np. chleb) powinny stanowić podstawę naszego odżywiania.

Prawdziwe pieczywo zawiera niemal wszystkie składniki, których potrzebuje nasz organizm: magnez, żelazo, potas, wapń, fosfor, cynk, błonnik, węglowodany złożone, białka roślinne, witaminy z grupy B. Pamiętajmy, że system trawienny człowieka od wieków dostosował się do diety opartej na pieczywie razowym. To właśnie pieczywo razowe zawiera kilkakrotnie więcej błonnika, witamin z grupy B i mikro elementów niż pieczywo jasne. Zapobiega otyłości i obniża zawartość cholesterolu we krwi. W naturalnym zakwasie powstają naturalne drożdże, bakterie mlekowe, które oczyszczają organizm z trucizn i ze związków rakotwórczych tj. toksyn pleśniowych czy azotanów. Nie zapominajmy, iż pieczywo to, także doskonały smak i tradycja na naszych stołach.

Sposób przechowywania chleba w domu, także nie jest bez znaczenia. Chleb najlepiej przechowywać w pojemnikach drew¬nianych lub plastikowych. Woreczki foliowe nie nadają się do tego celu, bo chleb w nich wilgotnieje i pleśnieje. Do chlebownicy warto włożyć jabłko lub surowy ziem¬niak — chleb dłużej zachowa świeżość. Chleb moż¬na zamrażać, nawet na trzy miesiące (aby nie stra¬cił aromatu, należy go szczelnie zapakować) ale nie przechowywać w lodówce, bo czerstwieje.

W poszukiwaniu prawdziwego pieczywa zapraszamy do naszej piekarnii, która jest na rynku już dobre 24 lata i dysponuje szerokim asortymentem, zdrowego i pysznego pieczywa, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Na śniadanie polecamy Państwu nasze żytnie bułki, chrupiące Ciabatty, paluchy czosnkowe z kompozycją ziół, razowe bułeczki z kompozycją ziaren.Na kolację proponujemy chleb razowy, orkiszowy, IG (dla diabetyków), proteinowy, gdyż ma dużą ilość białka do budowy mięśni i znacznie ograniczone ilości węglowodanów, których nie powinniśmy spożywać na noc (nie wykorzystane węglowodany odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej).Dla dzieci i łasuchów polecamy nasze wyroby cukiernicze: pączki, szneki z nadzieniami o smaku gruszkowym, malinowym i truskawkowym,a także naszą nowość: pół-francuskie rogaliki z nadzieniem orzechowym.

Mamy także całą gamę chlebów i bułek gatunkowych różniących się smakiem, składem różnych kompozycji mąk i naturalnych dodatków takich jak soja, sezam, dynia, słonecznik, siemię lniane. Ich foto-galeria dostępna jest na stronie internetowej www.piekarniarochna.pl, gdzie znajdziecie Państwo również nasze pozostałe produkty wraz ze składem i opisem. Oprócz tego zaskakujemy naszych klientów nowościami, które pojawiają się u nas przy najmniej raz w miesiącu. Dla smakoszy proponujemy chleby takie jak: razowy z orzechem włoskim lub z suszoną śliwką. Żytni 100% a także nasze nowości: Chleb Królewski z najciemniejszych mąk (graham i razowej), a także wiosenny chleb Ogrodnik z mąki orkiszowej z dodatkiem marchwi i ziół. Do oferty wprowadziliśmy także oryginalny litewski kwas chlebowy “Backoriu” który zajął pierwsze miejsce na Litwie w konkursie na wyrób roku 2008. Jako jedyni na kwidzyńskim rynku wprowadziliśmy także długo oczekiwany chleb bezdrożdżowy, dla osób uczulonych na drożdże (produkowany jedynie na naturalnym zakwasie z 100% udziałem mąki żytniej).

Zapraszamy do naszego sklepu firmowego przy ul. Batalionów Chłopskich 56 w Kwidzynie (koło spichlerza), a także do stoiska przy ul. Kopernika 25, box 16. (rynek). Nasze podstawowe pieczywo (chleb Baltonowski, żytni z ziarnem, razowy, bułki wrocławskie) dostępne na terenie całego miasta w wybranych sklepach. Zapraszamy Państwa do grona naszych stałych klientów. Życzymy smacznego i do zobaczenia w naszych punktach.

W czasach pseudo-produktów zadbajmy o to, aby chociaż pieczywo na naszych stołach było prawdziwe.

Radosław RochnaZakład Piekarniczy S.C H i R Rochna